Artykuł: Wrastające włoski po goleniu – czy depilacja laserowa może pomóc?

Gładka skóra po goleniu wygląda świetnie… przynajmniej przez chwilę. U części osób już po kilku dniach pojawiają się czerwone krostki, podrażnienie, swędzenie i wrastające włoski. Problem szczególnie często dotyczy okolic bikini, pach, nóg, a u mężczyzn również szyi, karku czy klatki piersiowej.

Wrastające włosy mogą być nie tylko problemem estetycznym. Powtarzające się stany zapalne mogą prowadzić do powstawania bolesnych zmian, przebarwień i śladów utrzymujących się długo po ustąpieniu podrażnienia.

Jednym ze sposobów ograniczenia problemu może być depilacja laserowa, ponieważ zamiast usuwać jedynie widoczną część włosa, oddziałuje na struktury odpowiedzialne za jego wzrost.

Dlaczego włoski wrastają po goleniu?

Zdrowy włos wyrasta z mieszka włosowego i przebija się przez powierzchnię skóry. Czasami jednak zamiast rosnąć na zewnątrz, zaczyna zawijać się i rosnąć pod skórą.

Organizm może potraktować taki włos jak ciało obce. W jego okolicy może pojawić się:

  • zaczerwienienie,
  • niewielka grudka lub krostka,
  • swędzenie,
  • pieczenie,
  • tkliwość,
  • stan zapalny,
  • przebarwienie pozapalne.

Problem może nasilać częste golenie, szczególnie wykonywane pod włos lub przy użyciu tępej maszynki.

Większą tendencję do wrastania mogą mieć również osoby posiadające grube, sztywne albo kręcone włosy.

Gdzie najczęściej pojawiają się wrastające włoski?

Problem może wystąpić praktycznie wszędzie tam, gdzie regularnie usuwamy owłosienie. Szczególnie często wrastające włosy pojawiają się w okolicy:

bikini i pach – skóra jest tutaj delikatna, a dodatkowo narażona na tarcie odzieży,

nóg i ud – szczególnie przy częstym goleniu,

brody i szyi u mężczyzn – regularne golenie może powodować nawracające podrażnienia,

klatki piersiowej i brzucha – szczególnie u mężczyzn posiadających grubsze owłosienie,

pośladków i pachwin – gdzie dodatkowym czynnikiem może być tarcie skóry oraz odzieży.

Jeżeli po praktycznie każdym goleniu pojawiają się charakterystyczne czerwone punkty i krostki, warto zastanowić się nie tylko nad sposobem golenia, ale również nad metodą usuwania owłosienia.

Maszynka usuwa włos, ale nie jego źródło

Golenie jest szybkie i wygodne, jednak maszynka ścina włos na powierzchni skóry. Mieszek włosowy pozostaje aktywny, dlatego włos zaczyna ponownie rosnąć.

Po kilku dniach zabieg trzeba powtórzyć.

Powstaje więc pewien schemat:

golenie → odrastanie włosów → podrażnienie → wrastające włoski → ponowne golenie.

W przypadku osób szczególnie podatnych na wrastanie włosów taki cykl może powtarzać się praktycznie przez cały rok.

Czy depilacja laserowa pomaga na wrastające włoski?

Depilacja laserowa działa inaczej niż maszynka, wosk czy depilator.

Energia lasera jest pochłaniana przez melaninę znajdującą się we włosie. Następnie energia zostaje przekształcona w ciepło i oddziałuje na struktury mieszka odpowiedzialne za wzrost włosa.

W efekcie włosy poddawane kolejnym zabiegom mogą stopniowo stawać się rzadsze i słabsze, a część mieszków przestaje produkować widoczne włosy.

Zmniejszenie liczby rosnących włosów oznacza jednocześnie mniej włosów, które potencjalnie mogą wrastać pod skórę.

Z tego powodu osoby rozpoczynające depilację laserową często interesują się nią nie tylko ze względu na wygodę czy efekt gładkiej skóry, ale również z powodu nawracających podrażnień i wrastających włosków po goleniu.

Depilacja laserowa Vectus a wrastające włoski

W Finezja Clinic w Sosnowcu depilację laserową wykonujemy przy użyciu lasera diodowego Vectus.

Urządzenie wykorzystuje długość fali 810 nm, która znajduje zastosowanie w zabiegach redukcji niechcianego owłosienia.

Jedną z istotnych technologii zastosowanych w systemie Vectus jest SkinTel – czytnik poziomu melaniny w skórze.

Pomiar wykonywany przed zabiegiem pomaga dobrać parametry odpowiednio do skóry osoby poddawanej zabiegowi.

Jeżeli chcesz dokładniej poznać technologię oraz przebieg zabiegu, przeczytaj również:

Depilacja laserowa Vectus Sosnowiec

Wrastające włoski w okolicy bikini

Okolica bikini jest jednym z miejsc szczególnie podatnych na problem wrastających włosów.

Włosy w tym obszarze są często grube i mocne, a skóra narażona jest na tarcie bielizny oraz odzieży.

Po goleniu mogą pojawić się charakterystyczne czerwone punkty, krostki oraz włoski widoczne pod powierzchnią skóry.

Regularne usuwanie włosów laserem może stopniowo zmniejszać ilość owłosienia, dzięki czemu ograniczamy również konieczność częstego używania maszynki.

Wrastające włoski na nogach

Nogi są kolejnym obszarem, na którym problem może pojawiać się regularnie.

Częste golenie może powodować podrażnienie, szczególnie jeśli skóra jest sucha lub wrażliwa.

Niektóre osoby próbują usuwać wrastające włosy mechanicznie – np. igłą lub pęsetą. Takie działanie może jednak dodatkowo uszkodzić skórę i zwiększyć ryzyko powstania stanu zapalnego oraz przebarwienia.

Jeżeli problem nawraca, warto rozważyć metodę pozwalającą ograniczyć sam wzrost włosów.

Wrastające włoski na szyi u mężczyzn

Problem wrastających włosów nie dotyczy wyłącznie kobiet.

U mężczyzn bardzo często pojawia się w obrębie szyi i brody. Grube włosy po goleniu mogą zawijać się i ponownie wnikać w skórę.

Rezultatem mogą być liczne czerwone grudki przypominające zmiany trądzikowe.

Depilacja laserowa może być rozważana również u mężczyzn – zarówno w przypadku twarzy i szyi, jak i klatki piersiowej, brzucha, pleców, karku czy innych obszarów ciała.

Czego nie robić z wrastającymi włoskami?

Przede wszystkim nie warto agresywnie rozdrapywać zmian.

Próby samodzielnego „wydobywania” każdego włosa igłą lub innym ostrym przedmiotem mogą prowadzić do uszkodzenia skóry.

Jeżeli pojawił się nasilony stan zapalny, bolesna zmiana, ropa lub problem utrzymuje się przez dłuższy czas, warto skonsultować się z lekarzem lub dermatologiem.

Nie każda zmiana przypominająca wrastający włos rzeczywiście nim jest.

Jak ograniczyć wrastanie włosków?

Oprócz zmiany sposobu usuwania owłosienia warto pamiętać o prawidłowej pielęgnacji skóry.

Pomocne może być delikatne złuszczanie martwego naskórka, odpowiednie nawilżanie skóry, unikanie golenia na sucho oraz regularna wymiana ostrzy maszynki.

Jeżeli jednak problem wynika przede wszystkim z dużej ilości mocnych, szybko odrastających włosów, sama pielęgnacja może nie wystarczyć.

W takim przypadku warto rozważyć depilację laserową jako metodę długotrwałej redukcji owłosienia.